18 października 2017, imieniny obchodzą: Juliusz, Łukasz, Julian, Bogumił

14°
Bielsko-Biała
18.10.2017
  • Wilgotność: 58%
  • Wiatr:poł 4km/h

jutro: 18°pojutrze: 19°
artykul,alan_banaszek_wygrywa_memorial_henryka_lasaka,57643.htmlalan_banaszek_wygrywa_memorial_henryka_lasaka

Sport

2017-08-12 23:56 (Komentarze: 3)      

Alan Banaszek wygrywa Memoriał Henryka Łasaka


Punktualnie w samo południe z suskiego rynku, na znak dany chorągiewką przez burmistrza miasta Stanisława Lichosyta, na liczącą 165,5 km trasę 19. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego „Memoriał Henryka Łasaka” ruszyło 109 kolarzy.

Po wielodniowych upałach w noc poprzedzającą zawody przez Polskę przetoczyły się burze. Zachodziła obawa, że cyklistom przyjdzie rywalizować w rzęsistym deszczu. I co prawda musieli ścigać się na mokrej, śliskiej drodze, ale na szczęście w bezdeszczowej aurze. Wzorem lat ubiegłych, najpierw pokonali kilka pętli po ulicach stolicy powiatu, a następnie ruszyli na duże pętle prowadzące przez Zembrzyce, Tarnawę Dolną, Śleszowice, Tarnawę Górną, Krzeszów, Kuków, Stryszawę i ponownie Suchą. Na poszczególnych okrążeniach rywalizowali o nagrody za wygranie premii lotnych, ale najważniejsza była oczywiście wygrana końcowa.

Po kilkudziesięciu kilometrach spokojnej jazdy w peletonie rozpoczęły się pierwsze ruchy i pękł on na trzy części. W pierwszej grupie znalazło się 12 zawodników, którzy z każdym kilometrem zaczęli powiększać przewagę nad peletonem. W szczytowym momencie dochodziła ona do niemal 5 minut. Nieszczęściem uciekinierów było jednak to, że brakowało wśród nich choćby jednego zawodnika CCC Sprandi Polkowice. Trudno zatem się dziwić, że to właśnie tej grupie najmniej zależało na tym, by uciekinierzy dojechali do mety. Napędzony przez tę grupę peleton z zapałem rzucił się w pościg. Przy wjeździe na ostatnią pętle wydawało się, że nie zdoła jednak dopaść uciekinierów. Kolejny jednak raz okazało się, że moc peletonu jest ogromna i na ul. Mickiewicza doszło do finiszu z grupy. Poszczególne ekipy na długiej prostej prowadzącej do mety ustawiły swoje pociągi i starały się rozprowadzić sprinterów. Największym kunsztem wykazali się cykliści z Polkowic, a ich wysiłku nie zmarnował Alan Banaszek. O błysk szprychy wyprzedził Sylwestra Janiszewskiego (Wibatech 7R) i Artura Detko (Domin Sport).

Wyścigowi, który ma najwyższą rangę wśród polskich jednodniowych wyścigów kolarskich, kolejny rok z rzędu patronowały "Małopolska Kronika Beskidzka" i Regionalny Portal Informacyjny beskidzka24.pl

Autorem fotoreportażu jest Wojciech Ciomborowski

 

wojcio

Powiaty: Bielsko-Biała, Cieszyn, Oświęcim, Sucha Beskidzka, Wadowice, Żywiec

Zobacz zdjęcia


Skomentuj

Treść:*
Nick:*
6+2=*

Marianna i Stasia, 2017-08-18 godz. 18:48
Mietka Haczka tam nie było On już zdziadział i ledwo trzyma się na nogach,wyłysiał i kręci się nadal po Jelesni.Tofanatyk marnego kolarstwa.Zaczął chodzić tyłem i czasami jadzie małym autem z pustym bagażnikiem.Myslenie Jego stanowi problem dla Niego samego.
Mig29, 2017-08-15 godz. 07:05
A te dwie laski du..y nieszalu nie zrobily du..y nie urwaly ..;-)
perelka, 2017-08-13 godz. 20:50
Najwazniejsze sa zdjecia radiowozow a zdjecia z trasy to gdzie niechcialo sie d...y ruszyc
OK, zamknij