20 sierpnia 2018, imieniny obchodzą: Bernard, Samuel, Sobiesław, Sabina

20°
Bielsko-Biała
20.08.2018
  • Wilgotność: 49%
  • Wiatr:zach 7km/h

jutro: 26°13°pojutrze: 27°16°
artykul,bedzie_protest_antykomunistyczny_w_zywcu,65451.htmlbedzie_protest_antykomunistyczny_w_zywcu

Wydarzenia

2018-06-13 21:09 (Komentarze: 44)      

Będzie protest antykomunistyczny w Żywcu


Na 22 czerwca Partia Wolność zapowiada w Żywcu zorganizowanie protestu antykomunistycznego na Rynku w Żywcu!

Szef żywieckich struktur tej partii Wojciech Bielewicz poinformował o tym oficjalnie dzisiaj (13 czerwca) na specjalnej konferencji prasowej.

- Nasz protest rozpocznie się 22 czerwca o 16.00 na żywieckim Rynku. Zapraszamy zwłaszcza tych, którzy ucierpieli przez komunistów i przeżyli stan wojenny. Nie zgadzamy się na zakłamywanie historii – powiedział między innymi Wojciech Bielewicz.

Skąd taki sprzeciw? Wojciech Bielewicz mówi, że chodzi o sytuację z 3 maja, gdy podczas uroczystości związanej ze Świętem Konstytucji 3 Maja burmistrz Żywca Antoni Szlagor powitał Andrzeja Gdulę.

Kim jest Andrzej Gdula? Urodził się w Żywcu 27 czerwca 1942 roku. Przez wiele lat był działaczem PZPR. W latach 1981 – 1985 był I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR, w latach 1984 – 1986 wiceministrem spraw wewnętrznych i szefem Służby Polityczno-Wychowawczej. W latach 1996 – 2005 pracował w Kancelarii Prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego jako dyrektor Zespołu Doradców. W czasach PRL działał również w żywieckiej Miejskiej Radzie Narodowej i w Radzie Powiatowej.

- Burmistrz ma masę doradców, ale nikt mu nie powiedział, że robi źle zapraszając i witając Andrzeja Gdulę. Teraz burmistrz nie chce przeprosić tych, którzy byli prześladowani w czasach komunistycznych. Organizując nasz protest chcemy pokazać, że nie zgadzamy się na to. Zarzuca mi się, że to już kampania przedwyborcza, bo zamierzam kandydować na stanowisko burmistrza. Tu nie chodzi o wybory, bo robię to z przyzwoitości. Po prostu nie chcę, aby miasto zamieniło się komunistyczny skansen – podkreślił Wojciech Bielewicz.

Przypomina on, że miasto w 2005 roku nadało Andrzejowi Gduli Medal za zasługi dla miasta Żywca, co jego zdaniem jest niedopuszczalne i taki medal powinien zostać odebrany (w chwili, gdy głosowano w sprawie przyznania medalu przeciwnych było czterech radnych miejskich, w tym Mieczysław Chamik). W tym miejscu warto wspomnieć, że na początku 2015 roku o odebranie medalu Andrzejowi Gduli upomniał się żywiecki Klub Gazety Polskiej. Wtedy przewodniczący Rady Miejskiej w Żywcu Krzysztof Greń stwierdził, że nie jest to możliwe z uwagi na brak przepisów prawa.

Burmistrz Antoni Szlagor podkreśla, że nie ma za co przepraszać, bo nikogo nie zapraszał.

- Andrzej Gdula przybył na uroczystości jako mieszkaniec Żywca. Każdy obywatel, czy mieszkaniec Żywca miał prawo przyjść i w związku z tym każdego witałem. Tak samo, jak witałem poseł Małgorzatę Pępek, której nie zapraszałem, posła Grzegorza Pudę i tak samo powitałbym Antoniego Macierewicza, gdyby przybył. Nikomu nie będę też bronił uczestnictwa w takiej uroczystości. Jeśli przybędzie Janusz Korwin-Mikke też go przywitam i nie będę oczekiwał żadnych przeprosin. Niektórym nie podoba się, że Andrzejowi Gduli przyznano medal. Moim zdaniem można mieć różne poglądy polityczne, ale warto podkreślić, że gdy pracował w Kancelarii Prezydenta Polski pomógł nam załatwić wiele spraw dla Żywca. To dzięki niemu udało się doprowadzić do remontu Starego Zamku i o tym nie można zapominać. Teraz z perspektywy czasu łatwo się mówi o czasach PRL-u i krytykuje. Łatwo się też przekreśla dorobek wielu osób. Staram się nikomu nie grzebać w przeszłości i patrzę na ludzi przez pryzmat teraźniejszości. Jaką Andrzej Gdula ma przeszłość to jego sprawa – podkreśla burmistrz Antoni Szlagor.

ps

Powiaty: Żywiec

Skomentuj

Treść:*
Nick:*
4-1=*

dz,, 2018-06-19 godz. 07:50
To sobie załóż okulary,będziesz lepiej widział.
zd, 2018-06-18 godz. 11:33
nie widzę żadnego związku poniższego komentarza z artykułem.
donos z Brukseli, 2018-06-18 godz. 10:59
Czy Platforma dogadała się z Brukselą? Dziś Rafał Trzaskowski, kandydat PO na prezydenta Warszawy, na antenie Radia Zet twierdził, że "gdy wygramy kolejne wybory, to [środki unijne - red.] będą odmrożone i Warszawa skorzysta z olbrzymich pieniędzy na inwestycje". Na tę wypowiedź polityka Platformy szybko zareagował Patryk Jaki. "Czy PO właśnie zdradziła taktykę?" - napisał na Twitterze kandydat Zjednoczonej Prawicy. W Radiu Zet, Trzaskowski mówiąc o sporze z Brukselą dotyczącym praworządności, szczególnie w kontekście przyszłego unijnego budżetu, wskazywał na fakt "mrożenia" pieniędzy przez UE. Jednak w pewnym momencie wypowiedział takie zdania: - Na szczęście dzięki naszym staraniom pieniądze nie przepadają, tylko będą mrożone. Jak wygramy kolejne wybory, to będą odmrożone i Warszawa skorzysta z olbrzymich pieniędzy na inwestycje.
z woleja, 2018-06-18 godz. 09:18
Ta mafia pisiarska już tak ma,inaczej nie potrafi,kłamać,podszywać się ,kraść.Choćby tutaj.Oni inaczej nie potrafią,ale co się spodziewać po sponsorach patologii !!!
St@n, 2018-06-18 godz. 08:24
@St@n - możesz się nie podszywać pod mój nick ? Ja jestem przeciwnikiem 500 + w obecnej formie. Jak najbardziej pomoc dla dzieci ale w formie odpisów podatkowych.
młody, 2018-06-18 godz. 08:01
Duża część tej kwoty znajduje się w kieszeniach mafii pisiarskiej !!!
St@n, 2018-06-17 godz. 22:01
300 mld zł to tyle, ile przez 15 lat kosztować będzie program 500 plus. Tyle stracił budżet państwa, czyli my wszyscy na działaniu mafii kradnącej podatek VAT.
Hahaha, 2018-06-17 godz. 19:05
@Hehehe. Tobie rozumu nie dali, nie martw się o czyjąś emeryturę i to zabraną.Lejzorek Rojtszwaniec mówił "zabierają,to będą oddawać". Tak będzie,tylko tumany pisdowskie jeszcze o tym nie wiedzą !!!
Stary, 2018-06-17 godz. 11:15
No to jedź na kolonie a nie zajmuj się polityką chłopcze, jeszcze jej nie rozumiesz.
St@n, 2018-06-17 godz. 08:20
@Hehehe - zanim jak nabiorę praw do emerytury to ty już będziesz wąchał kwiatki ale od spodu. Kto niby i za co ma mi zabierać emeryturą ? Jeszcze jeden debil z pislamu.



OK, zamknij