25 czerwca 2018, imieniny obchodzą: Łucja, Wilhelm, Dorota, Witold

18°
Bielsko-Biała
25.06.2018
  • Wilgotność: 54%
  • Wiatr:płn 4km/h

jutro: 18°pojutrze: 19°14°
artykul,crossover_niezwykly_festiwal_po_raz_trzeci_aktualizacja,63343.htmlcrossover_niezwykly_festiwal_po_raz_trzeci_aktualizacja

Pod patronatem

2018-03-23 07:46 (Komentarze: 0)      

Crossover: Niezwykły festiwal po raz trzeci! (Aktualizacja)


22 marca w sali koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Bielsku-Białej rozpoczął się długo oczekiwany Festiwal Muzyki Crossover. To nie tylko muzyczne święto w stolicy Podbeskidzia, ale okazja do posłuchania muzyki na wysokim poziomie artystycznym w nietypowych i zaskakujących aranżacjach. Pierwszego dnia zaprezentował się przed publicznością Bielski Kwartet Puzonowy w składzie: Tomasz Stolarczyk, Karol Gajda, Bartłomiej Witek (puzon tenorowy) oraz Jan Szymański (puzon basowy).

Puzoniści zachwycili publiczność ciekawym repertuarem, w którym nie zabrakło popularnych motywów filmowych (ku uciesze widowni). Muzyka filmowa z: Jamesa Bonda, Harry'ego Pottera, Piratów z Karaibów, Różowej Pantery oraz inne ciekawe aranżacje jak choćby słynny Taniec z szablami w kompozycji Chaczaturiana to utwory, które wzbudziły niemały zachwyt słuchaczy bielskiej szkoły.  

Bielski Kwartet Puzonowy został powołany z inicjatywy Zdzisława Stolarczyka - renomowanego nauczyciela bielskiej szkoły muzycznej, profesora Akademii Muzycznej w Krakowie i Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Pomimo użycia tylko jednego rodzaju instrumentu muzycy stworzyli czteroosobową orkiestrę na scenie pokazując swój kunszt i wybitne umiejętności gry.

Po koncercie w Metrum Jazz Club odbyło się Jam Session podczas, którego mogliśmy podziwiać duet: Sabina Broda (wokal) oraz Michał Kasztura (gitara).

Aktualizacja:

W drugim dniu, najpierw - w atrium zamku Sułkowskich - publiczność zachwycił duet rumuńskiego flecisty i pianisty z Wenezueli, których artystyczne drogi skrzyżowały się w Wiedniu. Zaprezentowali bogactwo muzycznych klimatów - radosnych, a także nostalgicznych - Ameryki Południowej. Następnie w Metrum rozbrzmiewał rytmiczny, taneczny i radosny hip-hop w wykonaniu polskiej grupy Haarpagans i The Blu Mantic - ciemnoskórego rapera rodem z Teksasu, który ostatnio zamieszkał w Polsce.

Podczas ostatniego dnia festiwalu, natomiast zobaczyliśmy radio.string. quartet, czyli wiedeński nieklasyczny kwartet smyczkowy, który na koncercie w Bielskim Centrum Kultury wykonał własne kompozycje odważne łącząc elementy jazzu, muzyki klasycznej i popularnej. Na koniec zespół zebrał owację na stojąco. Niedługo po nich, na wieczornym występie w klubie, zaprezentowali się Psio Crew. Bielska grupa zgrabnie eksperymentuje z muzyką ludową i góralskim folklorem przeplatając je elementami drum and bass, hip-hop czy ragga. Nietypowe w muzyce Psio Crew jest połączenie ludowych instrumentów i rytmów z beatboxem głównego wokalisty zespołu oraz elektroniką, co wzbudziło głośny aplauz widowni. Pochodzącą z Bielska-Białej grupę wsparli The ThreeX, którzy gościnnie dołączyli na jeden utwór.

Autor zdjęć: A. Pytlik

ano

Powiaty: Bielsko-Biała

Zobacz zdjęcia


Skomentuj

Treść:*
Nick:*
6+2=*

OK, zamknij