19 listopada 2017, imieniny obchodzą: Elżbieta, Seweryn, Seweryna, Salomea

Bielsko-Biała
19.11.2017
  • Wilgotność: 82%
  • Wiatr:zach 0km/h

jutro: -1°pojutrze: -1°
artykul,leczenie_za_ciezka_kase,58094.htmlleczenie_za_ciezka_kase

Wydarzenia

2017-09-12 09:31 (Komentarze: 13)      

Leczenie za ciężką kasę


Osoby płacące składki na ubezpieczenie zdrowotne w razie potrzeby mają zagwarantowane bezpłatne leczenie finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Tak przynajmniej jest w teorii. A jak wygląda praktyka?

Nasza Czytelniczka (personalia do wiadomości redakcji) od wielu lat pracuje i z jej wypłaty regularnie ściągana jest składka na ubezpieczenie zdrowotne. Kobieta mówi, że dotąd chorowała sporadycznie, raz na dwa, trzy lata i wówczas odwiedzała lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. W szpitalu (nie licząc porodu), na krótkim zresztą pobycie, była raz w życiu, z opieki stomatologicznej i ginekologicznej korzysta prywatnie. Więc choć co miesiąc od lat wpłaca pieniądze do kasy Narodowego Funduszu Zdrowia, to dla ubezpieczyciela nie była kosztowna.

- Pod koniec lipca z powodu bólu i lekkiej opuchlizny odwiedziłam mojego lekarza rodzinnego, który podejrzewając pewne dość poważne schorzenie, wystawił mi skierowanie do lekarza specjalisty. Choć skierowanie było w trybie pilnym, terminy wizyty „na NFZ” wynosiły miesiąc lub nieco dłużej. Nie chciałam tyle czekać, więc umówiłam się prywatnie do dobrego specjalisty. Czekałam tydzień. Koszt wizyty - 150 zł. Lekarz zlecił badanie USG. Skierowanie było prywatne, więc badanie również musiałam pokryć z własnej kieszeni - 60 zł. Z badaniem ponowna wizyta u specjalisty - znowu 150 zł. I diagnoza - potrzebna będzie operacja. W przypadku wykonania przez tego lekarza zabiegu refundowanego przez NFZ, czas oczekiwania wynosił... blisko trzy lata! Więc zapytałam o zabieg zrobiony prywatnie - termin do ustalenia, ale szybki, tyle że koszt w granicach 7 tysięcy zł. Przed decyzją o zabiegu postanowiłam skonsultować się z innym specjalistą z tej samej dziedziny. Też prywatnie, bo sprawa jest poważna i nie ma na co czekać. Tym razem 130 zł nie moje. Ocenił, że warto jeszcze spróbować leczenia farmakologicznego. Recepta oczywiście 100 procent płatna - ponad 100 zł. Gdy skończę brać leki, czeka mnie kolejna wizyta, tym razem za 200 zł, bo z ponownym badaniem USG. I wtedy okaże się, czy będę operowana, czy też nie - mówi nasza Czytelniczka, która w razie potrzeby - co oczywiste - chce być operowana szybko, więc liczy się z wydatkiem rzędu 7 tysięcy zł. A wiedza o tym, co jej dolega i czy konieczna jest operacja będzie ją kosztować łącznie ponad 700 zł. - Z mojej perspektywy bezpłatna służba zdrowia dla osób ubezpieczonych to fikcja. Bo, gdy sytuacja jest poważna, to nie zamierzam czekać na jedną diagnozę miesiąc, na drugą - potwierdzającą lub negującą wcześniejszą - następny miesiąc, a potem trzy lata na zabieg. Bo od dziecka słyszę, że szybka diagnoza i szybkie leczenie diametralnie zwiększają szanse wygrania z chorobą. Tyle tylko, że to szybkie leczenie wymaga sporych pieniędzy - mówi rozgoryczona kobieta.

Ponieważ Narodowy Fundusz Zdrowia prezentuje w Internecie informator o czasie oczekiwania na świadczenia medyczne w tych poradniach specjalistycznych oraz szpitalnych oddziałach, z którymi ma podpisane umowy, więc sprawdziliśmy, jak wyglądają medyczne kolejki na Śląsku Cieszyńskim. I tak przykładowo w Cieszynie na wizytę w poradni otolaryngologicznej trzeba czekać - w zależności od placówki medycznej - średnio od 51 dni do trzech miesięcy. Czas oczekiwania na spotkanie ze specjalistą dermatologiem to średnio 58-88 dni, z alergologiem - około 50 dni (czasami jednak nawet dwa razy dłużej), a z okulistą - ponad 100 dni. Na wizytę w pracowni tomografu komputerowego trzeba przeciętnie czekać około 80 dni, w poradni endokrynologicznej średnio około 200 dni, a w pracowni fizjoterapii może być 200 dni, a nawet ponad rok. W jednej z poradni kardiologicznych najbliższy wolny termin to listopad przyszłego roku. Jeśli chodzi o kolejki do szpitalnych oddziałów w Cieszynie, to w przypadku chirurgii ogólnej wynosi ona średnio 90 dni, w przypadku okulistyki - około 130 dni, a w przypadku chirurgii urazowo-ortopedycznej - 178 dni. Na oddziałach rehabilitacyjnych trzeba na miejsce czekać aż do 2026 roku! Na wykonanie endoprotezy stawu biodrowego do 2021 roku, a stawu kolanowego do 2022 roku.

W Ustroniu na przyjęcie do poradni rehabilitacyjnej trzeba czekać średnio 46-58 dni, do kardiologicznej ponad 140 dni, a do poradni chirurgii urazowo-ortopedycznej (na świadczenia z zakresu ortopedii i traumatologii narządu ruchu)... dwa i pół roku! W Ustroniu padł też powiatowy rekord czekania na wolny termin w szpitalnym oddziale. Chodzi o rehabilitację narządu ruchu. W kolejce czeka tam aż 7,5 tysiąca pacjentów, a o przyjęciu - według informacji zamieszczonej w Internecie przez NFZ - można myśleć dopiero latem 2033 roku! Kolejka na oddział rehabilitacji ogólnoustrojowej sięga roku 2023, na oddział reumatologiczny 2021 roku, a na oddziały rehabilitacji neurologicznej i rehabilitacji pulmonologicznej 2019 roku. W Skoczowie na wizytę w poradni okulistycznej trzeba czekać średnio od 66 do 101 dni, w poradni neurologicznej około 135 dni, w poradni endokrynologicznej mniej więcej 272 dni, a w poradni fizjoterapii od 135 dni do roku. W Wiśle wolny termin do poradni urologicznej jest za 153 dni, a do poradni fizjoterapii za 317 dni. Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia uważają, że wprowadzana właśnie sieć szpitali skróci kolejki zarówno do szpitalnych oddziałów, jak i do lekarzy specjalistów. Część ekspertów medycznych uważa jednak, że efekt sieci szpitali może być odwrotny, to znaczy kolejki jeszcze się wydłużą... 

SŁAWOMIR HOROWSKI

Powiaty: Cieszyn

Skomentuj

Treść:*
Nick:*
7+9=*

bbb, 2017-09-19 godz. 21:05
Nic nowego nie napisała!
sxad, 2017-09-18 godz. 19:50
Zlikwidować NFZ i się znajdą pieniążki na leczenie.
kriss, 2017-09-14 godz. 09:00
jak czasem zdarza sie ze lekarze pracuja o tej samej godz w 3-4 szpitalach przychodniavch --jak pis to wszystko sprawdzi to bedzie jak z sedziami,czasem co s trzeba budowac od nowa dla wsolntych wartosci
jorzin z bażin, 2017-09-13 godz. 14:06
Zagłosujcie jeszcze raz na PIS a będą was leczyć BABY Znające HA HA HA! ! !
john, 2017-09-13 godz. 08:46
To są powiązania o ,których nawet nie macie pojęcia. Dlatego trzeba płacić składki a później i tak każda wizyta jest płatna. Lekarze już na studiach myślą tylko o prywatnych gabinetach bo to nie jest leczenie tylko usługa a big pharma od samego początku dba o to żeby każdy przyszły lekarz był odpowiednio nakierowany na sposoby leczenia.
ojciec, 2017-09-13 godz. 06:48
Rząd miał w planach likwidację NFZ, ale jakoś dziwnie temat ucichł. Powinni jak najszybciej zlikwidować to "Państwo w Państwie", ale oczywiście rząd ma ważniejsze priorytety. Służba zdrowia to coś co najgorzej funkcjonuje w Polsce. Ja tak samo z dzieckiem do Neurologa i Okulisty dziecięcego musiałem iść prywatnie, bo podobno już się skończyły na ten rok limity z NFZ. Przecież to jest jakaś masakra.
chory prywatnie, 2017-09-12 godz. 21:44
Tak jest bardzo trudno i tym samym byle jak. Jak leczyłam się prywatnie przez około dwa lata sytuacja była stabilna, całkiem przypadkowo bo na wakacjach za granicą pojawił się problem z moim zdrowiem i po trafieniu do szpitala zapytano mnie gdzie byłam do tej pory - wakacje w Albanii. Te dwa lata spędziłam u lekarza onkologa prywatnie oczywiście. System źle działa - do lekarza idziemy prywatnie, fundusz zwraca za wizytę na podstawie faktury. Wtedy lekarze pracują "dobrze". Tak jest w wielu krajach. Podatki i renoma, albo renoma i potem podatki a na pierwszym miejscu odpowiedzialność za to co się robi.
chory na NFZ, 2017-09-12 godz. 15:51
Doświadczyłem tego samego. Zachorowałem i nikt mi nie chce tak naprawdę pomóc. Nawet za pieniądze. Do tego płacę jeszcze 300 zł/mc składkę od działalności, oprócz tych ściąganych od pensji. Dlatego zawieszam działalność, bo nie będę płacił skurw....om.
fizjo, 2017-09-12 godz. 15:27
W sieci szpitali pacjent będzie się czuł jak mucha w pajęczynie .
nul, 2017-09-12 godz. 15:22
I co powiecie na dobrą zmianę PIS wyborcy którzy też będziecie lub jesteście pacjentami.Należy natychmiast przegonić ten rząd póki nie musicie korzystać z NFZ.



OK, zamknij