27 maja 2017, imieniny obchodzą: Augustyn, Julian, Jan, Juliusz

17°
Bielsko-Biała
27.05.2017
  • Wilgotność: 58%
  • Wiatr:płn 3km/h

jutro: 24°12°pojutrze: 26°14°
artykul,narciarski_dekalog,51470.htmlnarciarski_dekalog

Wydarzenia

2017-01-08 10:30 (Komentarze: 0)      

Narciarski dekalog


Szusowanie na stoku, choć przynosi mnóstwo frajdy i poprawia kondycję, może skończyć się bardzo nieprzyjemnie. Narciarze muszą mieć oczy dookoła głowy, by mogli wrócić do domu w dobrym humorze.

Na początku sezonu może wyjść na jaw, że zapalony narciarz czy snowboardzista nie cieszy się najlepszym zdrowiem lub formą. Ci, którzy do sezonu nie przygotowali się choćby kilka tygodni wcześniej uprawiając jakiś inny sport, powinni szczególnie uważać. I nie szarżować. „Beskidzka24” informowała już m.in. o wypadku na Skrzycznem, do którego doszło 16 grudnia. 25-letni narciarz uderzył się w głowę tak mocno, że stracił pamięć i zaczął tracić przytomność, więc sprowadzono po niego śmigłowiec. Na ten samej górze do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia doszło na dwa dni przed Nowym Rokiem. Znowu lądował śmigłowiec lotniczego pogotowia, bo narciarz z Niemiec nagle zaczął tracić świadomość. Ratownicy ustalili, że pokusił się on na uprawianie narciarstwa, choć ledwie w październiku doznał udaru. Szusowanie zakończyło się dla niego w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej. A to tylko początek długiej listy rannych, na której znalazły się i dzieci...

Ważnym elementem dbania o swoje zdrowie bezpośrednio przed zapięciem nart czy deski jest przeprowadzenie porządnej rozgrzewki całego ciała. Rozgrzane mięśnie i rozruszane stawy pozwolą uniknąć fatalnej w skutkach kontuzji przy byle upadku.

Warto mieć kask, bo nawet jeśli jeździmy jak zawodowiec, to w tłumie narciarzy zawsze może znaleźć się jakiś straceniec czy uczniak, który nas staranuje. Osoby, które nie skończyły 16 lat w kask muszą się wyposażyć, a jeśli tego zaniechają - ich opiekunowie mogą dostać od policjantów mandat.

Na kary pieniężne są narażeni także ci, którzy ruszają w dół stoku po kilku głębszych. Powodują zagrożenie nie tylko dla swojego zdrowia, ale i innych narciarzy, choćby dlatego, że czas ich reakcji jest opóźniony. Klienci ośrodków, którzy zauważą pijanego narciarza, mają prawo domagać się od zarządzających wyrzucenia go „za drzwi”.

Jak zawsze, kłopoty sprawiają też złodzieje. Na stokach ich nie brakuje, bo sprzęt narciarski jest drogi, a często spuszczany z oka przez właścicieli. Wystarczy chwila nieuwagi, aby „zaopiekował się” nim jakiś gagatek. Narty i deski są kradzione nie tylko spod lokali czy kas, ale też z samochodowych bagażników.

Ciągle aktualny jest FIS-owski (Federation Internationale de Ski - Międzynarodowa Federacja Narciarska) dekalog zachowania się na stoku. Postuluje on trzymania się następujących zasad: na stoku nie jesteś sam (nie szarżuj, uważaj na innych), panuj nad prędkością (dostosuj szybkość do umiejętności i trasy), mądrze wybierz trasę, wyprzedzaj z głową, ruszaj ostrożnie, zatrzymuj się tylko wtedy, gdy musisz (i tylko na poboczu), podchodź lub schodź poboczem, stosuj się do znaków narciarskich, udziel pierwszej pomocy, nie bądź anonimowy (jeśli ujawniłeś zdarzenie lub usłyszałeś, że stało się coś złego, wezwij pomoc i zostań przy poszkodowanym).

mk

Powiaty: Bielsko-Biała, Cieszyn, Oświęcim, Sucha Beskidzka, Wadowice, Żywiec

Skomentuj

Treść:*
Nick:*
4+4=*

OK, zamknij