30 kwietnia 2017, imieniny obchodzą: Marian, Katarzyna, Ludwik, Pius

Bielsko-Biała
30.04.2017
  • Wilgotność: 67%
  • Wiatr:płn 2km/h

jutro: 16°pojutrze: 17°
artykul,nie_daj_sie_depresji,50425.htmlnie_daj_sie_depresji

SMACZNIE, ZDROWO I STYLOWO

2017-02-01 08:39 (Komentarze: 0)      

Nie daj się depresji


Wanda*) z Ustronia jeszcze kilka lat temu była radosną seniorką. Pasjonowała się malarstwem, miała spore grono znajomych, z którymi często wychodziła. Zawsze towarzyszył jej mąż. Kiedy zmarł, kobieta całą miłość i radość życia przelała na dwójkę dzieci oraz wnuki. Po kilku latach zarówno syn, jak i córka wyjechali z Polski. Przyjeżdżają zaledwie kilka razy w roku, a raz w tygodniu Wanda rozmawia z nimi przez Internet.

Pomimo dużego grona znajomych, kobieta została sama. Od kilku lat jest na emeryturze, więc nie musi się nigdzie śpieszyć. Po śmierci męża i wyjeździe dzieci nawet się jej nie chce śpieszyć. Tak naprawdę Wanda przestała mieć ochotę na cokolwiek. Przestała malować, odbierać telefony od koleżanek, niemal nie wychodzi z domu. Całymi dniami śpi, a w nocy się budzi i nie może zasnąć. Straciła chęć życia - dopadła ją depresja. Spadek nastroju może przydarzyć się każdemu. Szczególnie jesień, coraz krótsze i szare dni sprzyjają pogorszeniu humoru czy zmęczeniu. Jeśli jednak taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, na przykład kilka tygodni, warto skonsultować się ze specjalistą. - To naturalne, że mamy lepsze i gorsze dni. Jednak depresja to stan, który utrzymuje się przez dłuższy czas. Ta choroba dotyka coraz większej liczby osób. Kiedyś ludzie też miewali depresję, ale mieli siebie nawzajem, mieli z kim porozmawiać. Obecnie ludzie spędzają czas przed telewizorem czy komputerem. Mają coraz mniej kontaktu z drugim człowiekiem, a to nie wpływa dobrze na ich samopoczucie - mówi Andrzej Kłoda, psychiatra ze Szpitala Śląskiego w Cieszynie. W depresję wpędzić może nie tylko samotność i brak kontaktu z bliskimi. Zły wpływ na organizm ma również zbyt mała ilość snu i zła jego jakość. Zasypianie przy włączonym telewizorze lub komputerze i spanie tylko po kilka godzin prędzej czy później odbiją się na zdrowiu. Podobnie stres i częste przebywanie w pomieszczeniach ze sztucznym oświetleniem. Ludzie coraz więcej czasu spędzają, wpatrując się w ekran komputera. Mało przebywają na świeżym powietrzu, w naturalnym świetle, nie dbają o aktywność fizyczną.

- Dodatkowo codziennie zalewa nas duża ilość informacji. Jesteśmy nimi bombardowani z każdej strony. Akceptujemy zmęczenie mięśni, ale trudno nam sobie wyobrazić, że zmęczone mogą być również komórki nerwowe. Kolejny problem to tempo naszego życia. Wszystko robimy szybko, stale się śpieszymy. Nagromadzenie takiego stresu doprowadza po jakimś czasie do kryzysu - mówi Andrzej Kłoda. Depresja jest podstępna, dlatego warto uważnie przypatrywać się nawet najmniejszym zmianom w zachowaniu bliskich. Zaniepokoić powinny zaburzenia snu, spadek apetytu lub nadmierne objadanie się oraz przewlekłe negatywne postrzeganie świata. Z depresją zmagają się zarówno osoby młode, skupione na pracy i stale zestresowane, jak i seniorzy, którzy czują się samotni i nieprzydatni. - Depresja często dotyka osoby starsze. Kiedyś byli najważniejszymi członkami rodziny, teraz czują się niepotrzebni i osamotnieni. Dzieci i wnuki wyjechały, a oni mają z nimi tylko pozorny kontakt. Nawet codzienne rozmowy przez Internet nie zastąpią im prawdziwej bliskości, dotyku, przytulenia. W przypadku seniorów skala tego problemu stale rośnie - twierdzi cieszyński psychiatra.

Jeśli widzimy niepokojące sygnały świadczące o początkach depresji u przyjaciela, członka rodziny lub nawet samego siebie, warto zwolnić tempo życia, zatrzymać się na moment i skupić na relacjach. Jak radzi Andrzej Kłoda, w takich przypadkach najlepiej postawić na kontakt z ludźmi. Najgorsze, co można zrobić, to ucieczka w samotność. 

*) Imię zmienione

mon

Powiaty: Cieszyn

Skomentuj

Treść:*
Nick:*
7-1=*

OK, zamknij