13 grudnia 2017, imieniny obchodzą: Łucja, Otylia, Juliusz,

Bielsko-Biała
13.12.2017
  • Wilgotność: 76%
  • Wiatr:zach 7km/h

jutro: pojutrze: -1°
Reno
artykul,trzyniec_blizej_polfinalu,60694.htmltrzyniec_blizej_polfinalu

Sport

2017-12-05 20:57 (Komentarze: 1)      

Trzyniec bliżej półfinału


W pierwszym meczu ćwierćfinału hokejowej Ligi Mistrzów (Champions Hockey League) Oceláři Trzyniec pokonali w WERK Arenie Brynäs IF 3:1. Oznacza to, że ekipa spod Jaworowego pojedzie na rewanż do Szwecji z solidną zaliczką.

Od początku spotkania zarysowała się przewaga gospodarzy, którzy częściej gościli pod bramką Skandynawów. Mimo kilku wybornych szans na zdobycie gola biało-czerwoni nie potrafili jednak umieścić krążka w siatce. Nieliczne kontrataki przyjezdnych również nie przyniosły rezultatu i pierwsza tercja zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej części gry mecz się bardziej wyrównał. Obie drużyny próbowały otworzyć wynik, znów więcej szans mieli trzynieccy hokeiści, ale bramki były jak zaklęte. Dopiero pod koniec drugiej tercji, w 35. minucie, niemoc strzelecką przełamali Szwedzi i Andrew Miller w końcu trafił do siatki. Było 0:1 i taki wynik utrzymał się do końca drugiej tercji.

Trzecią gospodarze rozpoczęli grając w przewadze, co świetnie wykorzystali. W 41. minucie Daniel Rákos wyrównał, a idący za ciosem miejscowi 180 sekund później wyszli na prowadzenie. Tym razem skutecznością błysnął Martin Adamský. W 53. minucie kibice zgromadzeni w WERK Arenie po raz trzeci wybuchli radością, gdy trzeciego gola dla Oceláři zdobył Aron Chmielewski. Mimo jeszcze kilku okazji na podwyższenie rezultatu, okazało się, że trafienie Polaka w barwach klubu z Trzyńca było ostatnim, które tego dnia zobaczyli fani biało-czerwonych.

- Mamy dobrą zaliczkę przed rewanżem. Myślę, że byliśmy drużyną lepszą, więcej graliśmy w ofensywie i zasłużenie wygraliśmy. Już w pierwszych dwóch tercjach nasza gra wyglądała dobrze, tylko brakowało nam skuteczności, bo nie mogliśmy się przebić przez defensywę rywali. Obudziliśmy się jednak w trzeciej tercji i w końcu udało nam się wykorzystać szanse, które przez cały mecz sobie stwarzaliśmy. Paradoksalnie ładniejszy hokej graliśmy w pierwszych dwóch częściach meczu, natomiast w trzeciej zagraliśmy skutecznie i zdobyliśmy trzy gole - komentował zawody Aron Chmielewski. - Cieszę się, że gram coraz więcej i strzelam bramki. Staram się wykorzystać szansę, jaką daje mi trener. Fajnie, że w końcu trafiłem do siatki przed własną publicznością, bo ostatnio częściej strzelam gole rywalom na wyjazdach. Sytuacji nie brakowało, by zdobywać bramki w WERK Arenie, ale cieszę się, że w końcu coś wpadło i mam nadzieję, że będzie wpadać dalej - zakończył z uśmiechem Polski zawodnik.

Łukasz Bielski

Powiaty: Cieszyn

Zobacz zdjęcia


Skomentuj

Treść:*
Nick:*
8+6=*

gość, 2017-12-09 godz. 18:13
Co nas to obchodzi ?
OK, zamknij