21 września 2017, imieniny obchodzą: Jonasz, Mateusz, Mirosław, Hipolit

12°
Bielsko-Biała
21.09.2017
  • Wilgotność: 100%
  • Wiatr:wsch 2km/h

jutro: 12°pojutrze: 12°
artykul,zasmakowali_napoju_milosnego,58393.htmlzasmakowali_napoju_milosnego

Kultura i rozrywka

2017-09-11 19:02 (Komentarze: 1)      

Zasmakowali "Napoju miłosnego"


- Takiego przedstawienia w Lanckoronie jeszcze nie było i zapewne długo nie będzie – tak wójt gminy Tadeusz Łopata reklamował Napój miłosny” Gaetano Donizettiego, który na lanckorońskim rynku wystawiła Opera Krakowska. I faktycznie tłumy widzów, które pojawiły się w urzekającym pięknem miasteczku były zachwycone zarówno widowiskiem jak i towarzyszącą mu atmosferą.

Lanckorona to jedna z najpiękniejszych małopolskich miejscowości, a libretto opery doskonale wpisało się w pejzaż uroczego lanckorońskiego rynku. Dostrzegł to znany krakowski poeta Bronisław Maj opracowując specjalnie na tę okazję okolicznościowy utwór osadzający akcję przedstawienia właśnie w lanckorońskich realiach. Ten napisany specjalnie na tę okazję 9-zgłoskowcem poemat został brawurowo zaprezentowany przez samego poetę oraz przez Leszka Mikosa, Prezesa Stowarzyszenia Terra Artis i głosiciela piękna lanckorońskiej ziemi, który część fraz wyśpiewał. Spektakl obejrzało około dwóch tysięcy widzów! Już ten fakt pokazuje, że wyjście artystów poza mury było strzałem w dziesiątkę.

Główne role Adiny i Nemorino odegrali Iwona Socha i Andrzej Lampert. W roli Gianetty wystąpiła Monikę Korybalską, a sierżanta Belcore Michał Kutnik. Tytułowym napojem miłosnym handlował Dulcamara - Przemysław Firek. Obok solistów wystąpił Balet, Chór i Orkiestra Opery Krakowskiej, którą poprowadził Evgeny Volynskiy.

 

wojcio

Powiaty: Wadowice

Zobacz zdjęcia


Skomentuj

Treść:*
Nick:*
9+5=*

c.lang, 2017-09-14 godz. 15:06
To był najpiękniejszy wieczór, jaki udało mi się przeżyć w Lanckoronie i to za sprawą Opery Krakowskiej. Mam nadzieję, że to nie ostatnia propozycja artystów w tym malowniczym, małopolskim miasteczku. Z niecierpliwością będę oczekiwać nowych, cudownych wrażeń muzycznych, a póki co... jadę do Krakowa, aby kupić bilet. Ciekawa jestem, co jeszcze mają w repertuarze.
OK, zamknij